Futsal Zaprasza 2008

Pamiątka

Pamiątka

Ostra walka w grupie, po zwycięstwie 4:1 nad drużyną Gemini, piłkarze VDS’u ulegli 2:3 faworyzowanym Żyletom. Obie drużyny wyszły z grupy – jak isę później okazało najlepszej w tym turnieju.

1/8 finału to bardzo ciężka przeprawa z Klimzowcem. Kefir dla zespołu uratował remis a trio Krowa – Forest – Rak w stu procentach wykonało swoje zadanie w rzutach karnych. Bohaterem meczu był jednak bramkarz VDS’u który nie tylko kilka razy wyratował swoich kolegów z opresji w regulaminowym czasie gry, ale również obronił rzut karny przez co Korejowcy mogli cieszyć się ze zwycięstwa.

Ćwierćfinał był za to popisem nieskuteczności piłkarzy VDS’u, którzy w ulewie raz kolejny tym razem tylko zremisowali 1:1. Jedyną bramke strzelił “Ten Mały” czyli Andrzej Kempka. I znów bohaterem został Dawid Burczyk – bramkarz VDS, który tym razem dwukrotnie nie dał się pokonać. Bezbłędny znów był Krowa, w zastępstwie Foresta wystąpił Łapa również udanie. Przy stanie 2:0 rywalizacja się zakończyła zwycięstwem VDS.

W półfinale chłopcy z Koreji zmierzyli się z odwiecznymi rywalami, bo to właśnie z Chrupaciami przegrali w pamiętnym finale turnieju na Lipinach po rzutach karnych. Tym razem to Korejowcy byli górą, bo mimo że w zaciętym meczu optyczną przewagę mieli może i Chrupcie ale w rzutach Karnych już zdecydowanie przeważali Czarno-Pomarańczowi. Tym razem nie poszło poszło już tak gładko, po udanym strzale Krowy, Forest swój strzał zawalił i wszyscy zabrani tego dnia kibice z Koreji przeżyli nie lada dreszczyk emocji, tym razem jednak znów obronną wyszedł bramkarz VDS’u, a Rak swoim charakterystycznym sprężynującym strzałem posłał Chrupcie do małego finału.

Finał to już koncertowa gra chłopców z Koreji, którzy stanęli do rewanżu za porażkę w grupie z Żyletami. Do przerwy co prawda było tylko 0:0 ale za raz po niej bramki strzelali kolejno: Andrzej po mierzonej asyście Łapy, Krowa po wirtuozerskim zagraniu Raka i Rak po morderczym biegu do piłki adresowanej przez nikogo innego jak właśnie Krowę.

3:0 i pamiętne chwile za równo te podczas ceremonii wręczenia nagród jak później przy ognisku, takie chwile pamięta się do końca życia.


Odpowiedzi: 2 to “Futsal Zaprasza 2008”

  1. fajowskie

  2. [...] i szykować się na letni sezon turniejowy, które być może przyniosą choćby takie emocje jak ten z końca zeszłego lata, a że szykuje się przed nami wycieczka za południową granicę to może [...]

Dodaj komentarz